Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 26 2018

staaar
11:00
najchętniej bym usiadła i się rozpłakała, tyle że nawet na to nie mam czasu
— dorosłość jest przereklamowana
staaar
10:59
Jak nie dasz rady, to znaczy, że nie dasz rady. A nie, że kończy się świat. Jeśli się nie wyrobisz, to znaczy, że się nie wyrobisz. A nie, że nie można na Ciebie liczyć. Kiedy nie zadowolisz wszystkich, to znaczy, że nie wszyscy będą zadowoleni. A nie, że jesteś bezwartościowy. Kiedy poniesiesz porażkę, to znaczy, że poniesiesz porażkę. A nie, że jesteś porażką.
— "Jak nie drzwiami, to oknem"
staaar
10:58
staaar
07:53
7155 5c52
Reposted fromLogHiMa LogHiMa viachowchow chowchow
staaar
07:52
Nie bój się miłości tylko dlatego że poprzednia odcięła Ci nogi, gdyż następna może Ci ofiarować skrzydła.
— znalezione.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaRuda-Shuty Ruda-Shuty
staaar
07:50
Reposted fromshakeme shakeme viawiks wiks
staaar
07:49
6247 d973 500
Reposted fromkrzysk krzysk viaszydera szydera
staaar
07:49
Chcę tylko wejść w ciebie jak dobry film do kin
Nie interesuje harlekin mnie
— Gedz
Reposted frombrakperspektyw brakperspektyw viaszydera szydera
staaar
07:49
9778 9097
Reposted fromcalifornia-love california-love viaszydera szydera
07:49
4677 68fd 500
staaar
07:48
Najgorsza jest niewiedza, bo ona budzi wyobraźnię, i to zawsze w złym kierunku, bardzo często zupełnie błędnym.
— Krystyna Siesicka
Reposted fromjesienzycia jesienzycia viaszydera szydera
staaar
07:47
Znała tego, który na nią czekał w każdy dzień tygodnia (...) biegł ku niej nie zważając na obecność ludzi, obejmował i mówił: jesteś. Nie musiał dodawać tego całego banalnego szajsu: "kochana moja" lub "śliczna moja", "tęskniłem za tobą". Po prostu mówił: jesteś. I to jego: jesteś, odbierała jak najpiękniejsze wyznanie (...). Nie potrzebowała innego. Jestem, odpowiadała.
— Ewa Maria Ostrowska „Abonent czasowo niedostępny”
Reposted fromnaturalginger naturalginger viaszydera szydera
staaar
07:47
Podaję ci rękę
ty mówisz, że mało
podaję ci usta
ty prosisz o więcej
oddaję ci serce
oddaję ci ciało
ty czekasz i mówisz
to mało, to mało

Masz oczy marzące
i styl bycia luźny
na pozór łagodny
okrutny jesteś i próżny
kiedy zechcesz jestem
gdy zechcesz odchodzę
czego pragniesz jeszcze
bym mogła z tobą być

Tak mało zostawiłam
sobie do obrony
ty nienasycony
wciąż nienasycony
oddałam ci serce
oddałam ci ciało
odchodzisz i mówisz
mało, mało, mało...
— Maanam, "To tylko tango"
Reposted fromcudoku cudoku viacytaty cytaty
staaar
07:46
Pudłujesz 100% strzałów, jeśli w ogóle ich nie wykonujesz.
— Wayne Gretzky
Reposted fromnevermind336 nevermind336 viawiks wiks
staaar
07:45
"Nic, co robiłaś, nie mogło być głupie, skoro uczyniło z ciebie kobietę, którą jesteś teraz. Spójrz na to w ten sposób: jesteśmy owocem naszych doświadczeń."
— A. Signorini
Reposted fromtake-me-to-Scotland take-me-to-Scotland viawiks wiks
staaar
07:44

Dlaczego mężczyźni stali się słabsi?

Jestem fanem teorii, że faceci urodzeni w latach 70. są lepsi. To dobra teoria, bo urodziłem się w latach 70. I każda teoria, która pozwoli mi więcej zaliczyć jest doskonała.

Ale my, ci urodzeni w latach 70 byliśmy w dzieciństwie bardziej wolni. Nie było wtedy 300 kanałów telewizji. Nie miałem PeeSa, nie było internetu, Nie mieliśmy 50 zajęć dodatkowych.

Nikt mnie nie uczył pływać – nauczyłem się sam.

Kiedy wychodziłem z domu rano, wracałem na obiad a po obiedzie wieczorem jak się ściemniało. Jeśli moja matka chciała mnie znaleźć wychodziła na podwórko i darła ryja. Generalnie znalazłeś sobie zajęcie albo się nudziłeś. To sprzyjało kreatywności.

Kiedy rodzice wychodzili na imprezę zwyczajnie zostawiali mnie w domu. Samego. Ojciec spoglądał na mnie, mówił dasz sobie radę i dawałem sobie radę, mimo, że miałem jakieś 7 lat. To sprzyjało samodzielności.

Nikt się nie bawił z matką, a jeśli tak to ryto z niego niemiłosiernie. Tym bardziej nikt się nie wychowywał z nianią. Chłopcy potrzebują męskiego wzorca. 

Kiedy byłem w podstawówce podczas zabawy w rugby tak pizgnąłem kumplem o ziemię, że złamał rękę. Nie skończyłem na policji ani u psychologa dziecięcego. Kumpel tylko dostał w łeb od swojego ojca, że dał się tak sponiewierać a później wpakowano go w gips i na tym sprawa się zakończyła. Będąc dzieckiem miałeś zachowywać się jak mężczyzna. 

Kiedy miałem 18 lat po prostu wyprowadziłem się z domu i poczułem ulgę. Jeśli nie ugotowałem, to nie zjadłem. Jeśli nie uprałem, to chodziłem w brudnych, jeśli nie zarobiłem kasy to jej zwyczajnie nie miałem, bo starszy dawał ją niechętnie wychodząc z założenia, że zbyt wysoki poziom gotówki zaszkodzi mi w edukacji (i chyba poniekąd słusznie).

Faceci, którzy mają w roczniku 80 albo 90 to pierwsze pokolenia dzieci, które były zawożone do szkoły i ze szkoły.

Wychowani na porno z internetu (lodzik, w cipę, w dupę a później się zobaczy). To pierwsze pokolenie gości, którzy dzięki internetowi mieli dostęp do nieograniczonej ilości lasek. To psuje.

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2015/04/07/penis-to-za-malo-aby-byc-mezczyzna/#more-2182
Reposted frompanikea panikea
staaar
07:39
staaar
07:38
Przyjaźń jest niezbędna. To ważne mieć kogoś, kto podnosi Cię z podłogi, włącza muzykę, polewa kolejnego kieliszka, obejmuje Cię i siedzi z Tobą aż do rana po prostu słuchając jak miotasz przekleństwami na wszystko co Cię otacza.
— znalezione.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaszydera szydera
07:37
3089 00d0 500
Reposted fromrainbowfuck rainbowfuck viaszydera szydera
staaar
07:35
Wydawałam pieniądze. Zmieniłam diametralnie fryzurę. Oddałam trochę ubrań i zmieniłam styl. Byłam silna. Byłam cierpliwa. Piłam alkohol jeśli miałam na to ochotę, ale nie w każdy weekend. Kupowałam ulubiony batonik za każdym razem, gdy oglądałam odcinek ulubionego serialu. Brałam długie gorące prysznice. Wstawałam wcześnie. Zaczęłam biegać. Pisałam. Znalazłam przyjaciół, którzy mnie słuchali i nie przerywali dopóki nie doszłam do jakichś wniosków. Uczyłam się. Czytałam. Sprawiłam, że mój Instagram jest całkiem fajny. Pisałam jeszcze więcej. Zrobiłam kolejny tatuaż. Kupiłam ulubiony żel pod prysznic i brałam jeszcze więcej kąpieli. Polubiłam swoje ciało. Depilowałam się przede wszystkim dla siebie. Opisywałam konkretne dni w dzienniku. Całe. Konkretne. Dni. Szczegółowo. Płakałam. Tęskniłam za domem. Nauczyłam się ciszy. Nauczyłam się być sama. Piłam dużo kawy. Zaczęłam cieszyć się świętami. Czułam się mądra. Spędzałam kilka weekendów sama. Robiłam sporo selfie. Jadłam czekoladę podczas oglądania jakichś głupot w TV. Medytowałam. Rozciągałam się. Tańczyłam, gdy nikt nie widział. Kupowałam kawy absolutnie niewarte swojej ceny. Nauczyłam się być sama ze sobą.
— Co zrobiłam, że przetrwałam?
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality viaszydera szydera
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl